3. Modlitwa dziecka w wieku wczesnoszkolnym
Praktyki religijne dziecka w wieku wczesnoszkolnym często wyrastają z jego przeświadczenia o nawiązaniu przezeń żywej więzi z Bogiem i poczucia doniosłości kontaktu z Nim. Jeśli uczestnictwo dziecka w praktykach religijnych było wcześniej roztropnie kierowane, to w wieku dziesięciu lat może być z radością kontynuowane i dawać duże poczucie satysfakcji. Do najczęstszych praktyk należy modlitwa, w której aktywnie współuczestniczy szczególnie w gronie rówieśników, potrafi respektować ciszę, krótką medytację, interesuje się i głęboko przeżywa sceny z życia Jezusa. Szczególnego znaczenia nabiera udział dziecka w liturgii, zwłaszcza eucharystycznej, gdyż jest to okres jego przygotowania do pierwszego pełnego uczestnictwa we Mszy świętej[24].
Świadomość tego faktu sprawia, iż jest to dlań niezwykłe i niezapomniane doświadczenie religijne. Dzieci pod wpływem trudnych doświadczeń zaczynają się modlić dłużej i z większym zaangażowaniem, w konsekwencji modlitwa staje się niemal codziennym zwyczajem i normalnym doświadczeniem Boga. W przypadku, kiedy dziecko znajdzie się w trudnej sytuacji wyboru, często jest już zdolne ponieść jego konsekwencje ze względu na przekonania religijne i chęć dania świadectwa wiary. Jest to oczywisty przejaw konsolidacji i rozwoju tych przekonań. Czasem się zdarza, że świadectwo takie może być drogo okupione, i jako wydarzenie najwyższej próby powinno świadczyć o harmonijnym współdziałaniu siły moralnej człowieka i mocy Bożej. Cz. Walesa podkreśla, że „dziecko, które ucierpiało za wiarę zazwyczaj staje się bardziej aktywne w zdobywaniu informacji religijnej, w poszukiwaniu więzi ze wspólnotą osób wierzących, w praktykach religijnych. Niekiedy obudza to chęć religijnego doskonalenia się, a nawet pragnienie, aby poświęcić się na wyłączną służbę Bogu”[25].
W omawianym okresie rozwoju religijnego otwierają się przed dzieckiem nowe możliwości w formacji modlitewnej, stwarza je bowiem katecheta, którego odpowiedzialna rola niejednokrotnie wzrasta w takim stopniu, w jakim maleją duchowe więzi z rodzicami. W pierwszych klasach szkoły podstawowej dzieci są pod wielkim wpływem postawy katechety, a ich postawa zarówno zewnętrzna jak i duchowa instynktownie wzorowana jest na jego postawie. Sprawując rząd dusz katecheta ma okazję doskonalić modlitwę dzieci oraz w dalszym ciągu propagować modlitwę uwielbienia i dziękczynienia i w ten sposób wdrażać dzieci do wyrażania Bogu uczucia podziwu, szacunku i wdzięczności[26].
Dziecko w pierwszej fazie młodszego wieku szkolnego wyodrębnia modlitwę spośród innych codziennych działań, jednak nie bardzo potrafi odróżnić formę modlitwy od jej treści. Modli się zazwyczaj w określonym czasie i miejscu dostosowując się do wymagań rodziców i katechetów. W drugiej fazie omawianego okresu dość często się zdarza, że dziecko zapomina o regularnym spotkaniu z Bogiem, gdyż żyje chwilą teraźniejszą, a różnorodne przeżycia jak i „atrakcje” dnia codziennego, przysłaniają mu obowiązek modlitwy. Aby temu zapobiec należy wykorzystać fakt, że dzieci wykazują dużą skłonność do życia towarzyskiego i zaproponować im wspólne modlitwy w gronie rodzinnym, z grupą ze wspólnot parafialnych lub katechetycznych. Modlitwa, mimo że nadal w dużym stopniu opiera się na autorytecie osób znaczących, stopniowo staje się coraz bardziej osobowa, zaś jej wymiar wspólnotowy pogłębia wiarę dziecka oraz wspiera osobiste zaangażowanie[27]. Dziecko mówi wtedy Bogu o sprawach, o których nie dyskutuje z ludźmi, jego modlitwa staje się czynnością duchową, z coraz lepszym rozumieniem sytuacji dialogu człowieka z Bogiem[28].
W młodszym wieku szkolnym w dalszym ciągu niezwykle ważnym czynnikiem umożliwiającym wychowanie dziecka do modlitwy jest wspólna modlitwa z rodzicami. Rodzice powinni w obecności dziecka i razem z nim modlić się, gdyż sprzyja to utrwaleniu w dziecku przekonania, że jest dzieckiem Bożym[29].
Pierwszoklasiści są zdolni i chętni do różnych form modlitwy, potrzeba tylko właściwego naprowadzenia i umotywowania. Poprzez umiejętne wprowadzenie i kierownictwo można kontynuować prawie wszystkie rodzaje modlitwy z wczesnego dzieciństwa. Duża aktywność dzieci w młodszym wieku szkolnym, powoduje że potrafią skoncentrować się najłatwiej wówczas, gdy same są twórczo zaangażowane, np. wypowiadają prośby, wezwania, śpiewają, wykonują religijne gesty. Należy sięgać po środki audiowizualne, aby przy ich pomocy pielęgnować u dzieci naturalną zdolność do medytacji obrazkowej i poszerzać związane z tym intensywne przeżycia. Nie można przy tym nie docenić znaczenia religijnych obrazów, figur i innych przedmiotów kultu, które odgrywają szczególną rolę w wychowaniu do modlitwy[30].
Około dziesiątego roku życia zmniejsza się łatwość i naturalność spontanicznej modlitwy, dlatego warto ją zastąpić swobodnym „pisemnym modleniem się” w zeszycie do religii.
Wyraźnie w tym okresie, można już próbować ukazać dziecku dialogiczny charakter modlitwy. Określa on modlitwę jako przebywanie i rozmowę z Ojcem. Dziecko wprowadzone w osobową relację z Bogiem, znacznie łatwiej może uświadomić sobie Jego bliskość. Intymny, szczery kontakt z Bogiem – to oczywisty cel i konieczne dążenie w wychowaniu dziecka do modlitwy, gdyż ze swej natury nie jest ono jeszcze zdolne pojąć wielkości i transcendencji Boga[31].
Następnym ważnym aspektem, na który warto zwrócić uwagę jest ukazanie prawda o Bogu jako Ojcu ludzkości. Każde dziecko pragnie mieć dobrego i kochającego ojca, i wiele dzieci codziennie doświadcza tej miłości w swojej rodzinie. W sytuacjach kiedy dziecku nie dane jest zaspokojenie tej podstawowej potrzeby psychicznej może przeżywać poważne zachwianie w rozwoju uczuciowym i społecznym. Dlatego więc katecheta powinien ukazać Boga jako Ojca, z którym dziecko spotyka się podczas modlitwy, by doświadczyć Jego pełną miłości troskę o człowieka[32].
Za najbardziej odpowiednią formę modlitwy dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym można zaliczyć modlitwę gestu, która jest swoistego rodzaju działaniem, motorycznym modelem wyrazistej i bardziej autentycznej wypowiedzi. Główny akcent w modlitwie gestu kładzie się na wzniesienie rąk, jako manifestację zachwytu, ufności, wdzięczności. Gesty złożenia rąk tradycyjnie są wyrazem wyznania wiary, a ich skrzyżowanie na piersiach – szacunku, skruchy czy żalu. Pochylenie głowy jest znakiem uwielbienie krzyża Jezusa, natomiast postawa klęcząca zarezerwowana jest dla uczczenia Najświętszego Sakramentu, pozycja stojąca dodaje modlitwie charakteru uroczystego, w połączeniu ze znakiem krzyża – jest wyrazem szczególnej troski o staranne i pobożne jej odmówienie przez dzieci. Szczególnie szeroko modlitwa gestu może być wykorzystywana w bibliodramach, oraz w formach „ruchowych”, gromadzących dzieci przy figurze Chrystusa, tworzących krąg modlitewny lub kolumnę procesji[33].
Dziecko modli się chętniej, gdy sprawia mu ona przyjemność i gdy spotyka się z pochwałą i uznaniem nauczyciela i rodziców. Włączenie do odpowiedniej grupy religijnej daje dziecku możliwość zapoznania się i zżycia ze wspólnotą religijną poprzez wytworzenie emocjonalnej więzi z jej przedstawicielami, budzi potrzebę więzi społecznych w kręgu rówieśników i uświadamia swoją ważność dla innych. Pod wpływem intensywnej katechizacji w tym okresie dzieci mają okazję poznać lepiej Boga jako Ojca. Należy zwrócić uwagę na kształtowanie prawdziwego obrazu Boga, włączyć w modlitwę naturalne, szczególnie psychiczne potrzeby dziecka. Należy także rozwijać wrażliwość na problemy egzystencjalne człowieka, umożliwiać dziecku spontaniczną modlitwę, kształtować umiejętność wewnętrznego wyciszenia przy pomocy różnorodnych form modlitewnych: liturgicznych, biblijnych oraz przy akompaniamencie śpiewu i towarzyszącym im gestów.
Celem niniejszego artykułu było ukazanie modlitwy dzieci w wieku wczesnoszkolnym w perspektywie uwarunkowań psychofizycznych odgrywających zasadniczą rolę w prawidłowym rozwoju religijnym człowieka. W modlitewnym rozwoju dziecka dominującą rolę odgrywają rodzice, którzy swym autentyzmem życia religijnego umożliwiają mu zdobywanie doświadczeń duchowych, dzięki którym będzie kształtowało swą wiarę i rozwijało życie modlitewne. W młodszym wieku szkolnym powoli zanika naiwne pojęcie Boga a rozumiany On jest jako Istota transcendentna. Wrażliwość na problemy egzystencjalne człowieka, rozwija w dziecku spontaniczną modlitwę, kształtuje umiejętność wewnętrznego wyciszenia.
[24] R. Pomianowski, Cz. Walesa, Dziecko – rozwój religijny, w: Encyklopedia katolicka, t. IV, red. R. Łukaszyk, L. Bieńkowski, F. Gryglewicz, Lublin 1983, kol. 532.
[25] Cz. Walesa, Rozwój religijności…, art. cyt., s. 111-112.
[26] J. Kraszewski, Modlitwa w katechezie, Miesięcznik Pasterski Płocki 79 (1994) nr 6, s. 354-355.
[27] E. Osewska, Katechetyczna dydaktyka modlitwy, Katecheta 42 (1998) nr 2, s. 18-19.
[28] S. Kulpaczyński, Katechetyczna dydaktyka modlitwy, Lublin 1989, s. 148-149.
[29] Z. Marek, M. Szczęsny, B. Szołdra, T. Warchał, Bóg w przedszkolu i szkole, Kraków 2000, s. 109.
[30] G. Hansemann, Wychowanie religijne, Warszawa 1988, s. 156-157.
[31] J. Kazimierczak, Z doświadczeń katechezy w Polsce, Ateneum Kapłańskie 71 (1978) nr 418, s. 291
[32] K. Jakóbik, Modele wychowania do modlitwy w podręcznikach pierwszego i drugiego programu szczegółowego, w: Studia Katechetyczne, t. 1, red. J. Charytański, Warszawa 1979, s. 207-208.
[33] J. Kazimierczak, art. cyt., s. 297.