Modlitwa dziecka str.2

  • Home
  • Modlitwa dziecka str.2

2. Specyfika rozwoju religijności dzieci w młodszym wieku szkolnym

D. Elkind utrzymuje, że najbardziej charakterystyczną cechą religijności dziecka w młodszym wieku szkolnym jest fakt, że potrafi ono nawiązać kontakt z Bogiem i określić relację między sobą a Nim. Pomocą służy religia oferująca pewne formy tego kontaktu, więc dziecko uczestniczące w kulcie określa stosunek między sobą a Bogiem w sposób bardzo bezpośredni i osobisty. Zinstytucjonalizowana forma kultu trwająca w określonym przedziale czasowym oraz konkretnym miejscu w kościele nie jest jedynym sposobem nawiązania przez dziecko więzi z Bogiem, równie dobrze może to być osobista modlitwa poza pomieszczeniem świątyni[12].

R. Goldman młodszy wiek szkolny zalicza do okresu konkretnego myślenia religijnego, gdyż dziecko w tym wieku jest zdolne do przeprowadzenia operacji umysłowych przy użyciu posiadanych elementów wiedzy. Dzięki tym dyspozycjom dziecko potrafi interpretować relację z Bogiem w sposób bardziej abstrakcyjny. Działanie Boga w świecie opisuje jako cudowne wydarzenie, jest przeświadczone o bezpośredniej interwencji Boga, który jest praprzyczyną sprawczą zaistniałych sytuacji. Obraz Boga zostaje oczyszczony z antropomorfizmu materialistycznego charakterystycznego dla wieku przedszkolnego i przetransponowany na obraz Boga wszechmogącego, sprawiedliwego, bezstronnego ale także kochającego[13]. Natomiast Jezus postrzegany jest jako cudotwórca, zaś przyczynę wyjątkowości tej Osoby dziecko upatruje w specjalnych relacjach pomiędzy Nim a Bogiem, oraz w fakcie, że występuje On jako jedyny i wybrany Syn Boga[14].

Twórca teorii rozwoju sądów religijnych F. Oser uważa, że dzieci w młodszym wieku szkolnym najczęściej znajdują się w tak zwanym stadium wymiany, więc swoje kontakty ze Stwórcą ustanawiają wedle zasady „do ut des”, czyli „daj abyś dostał”. Dziecko dochodzi do wniosku, że można zrobić coś dla Boga, na przykład spełnić jakiś dobry uczynek, odmówić modlitwę, złożyć ofiarę i w ten sposób wpłynąć na Najwyższą Istotę, wierzy, że zawierając z Nią „przymierze” ma wpływ na to, co Bóg dla niego uczyni. Dziecko myśli, że musi czegoś dokonać, aby w zamian otrzymać taką samą miarę Bożej życzliwości względnie uzyskać złagodzenie ewentualnych sankcji po wykroczeniach[15]. Na tym poziomie rozwoju, dziecko zaczyna rozumieć sens modlitwy błagalnej, więc często prosi Boga np. o zdrowie dla najbliższych, o dobre oceny w szkole. Na tym stadium rozwoju dziecko w dalszym ciągu postrzega Boga jako byt zewnętrzny i wszechmogący, który może karać i premiować, poddawać próbie wiary i okazywać gniew gdy się jej nie sprosta, w przypadku zaś gdy „test Boga” będzie udany – z całą pewnością nagrodzi[16].

Inspirujące spostrzeżenia dla badań nad religijnością dzieci wczesnoszkolnych zaprezentował J. Fowler. Jest on przekonany, że w tym wieku osiągają one drugie stadium wiary, nazwane przez niego mityczno-literalnym
[17]. W tym okresie dziecko kształtuje sobie antropomorficzny obraz Boga, pojmując Go „literalnie”, nie tyle z powodu „literalności” obrazu Boga, ile z powodu wymagania tej literalności przez dziecięcy umysł. Na tym etapie obraz Boga jest w analogii do stanu kognitywnego, plastyczny, konkretny, więc antropomorficzny, a sam Bóg charakteryzowany jest za pomocą ludzkich pojęć i wyobrażeń: srogi, sprawiedliwy, mocny.

Fowler podobnie jak Oser zauważył, że religijność dziecka cechuje działanie dla „zdobycia zasług”, polegające na instrumentalizacji modlitwy na sposób magiczny po to, aby wyjednać u Boga określone dobra
[18]. Autor podkreśla, iż osoby w omawianym stadium wiary noszą w sobie obraz Boga o cechach autorytarnych.

Siłą tego stanu wiary jest zdolność dziecka do dramatyzowania rzeczywistości, umożliwiająca spójną percepcję symboli, zaś optyka „baśniowości” daje szansę przeżycia niepowtarzalnych doznań religijnych. Ponieważ chodzi tu o konkretną, obrazową percepcję rozumienia, bardzo ważne jest, aby przekaz religijny na tym etapie wyraziście oddziaływał na emocje i wyobraźnię w konsekwencji na działanie. Głównym zagrożeniem wiary mityczno-literalnej jest jej antropomorficzna dosłowność i moralność pojmowana wąsko jako odwzajemnienie relacji z jego Stwórcą. Może to prowadzić do dążenia dziecka do nienaturalnego perfekcjonizmu lub – jeśli osoby znaczące wykorzystują lub odrzucają dziecko – do zaniżenia przez nie poczucia własnej wartości. Jest to zjawisko niebezpieczne, bowiem utrwalone może spowodować u dziecka zniekształcenie wiary typu literalnego jak również niemożliwości konstruowania poprawnych więzi z Bogiem
[19]

Religijność dziecka w młodszym wieku szkolnym może stać się „rozumna”, czyli kierowana zasadami, za którymi stoi autorytet i wzór znaczących osób. Do takich wniosków doszedł Cz. Walesa i przyjął dla tego typu stanu duchowości nazwę religijności autorytarno-moralnej. Dziecko w tym okresie życia chętnie poddaje się kierownictwu osób dorosłych a powinność religijną ujmuje jako obowiązek i posłuszeństwo ze względu na starszych. Poprzez intensywną w tym czasie katechizację dziecko odkrywa instytucje religijne i „osoby religijne” (katecheta, ksiądz, zakonnica). Poszerza się także zakres wpływów środowiska pozarodzinnego na religijność dziecka. W obrazie Boga wciąż dominuje antropomorfizm, szczególnie moralny, a więc przypisywanie Bogu atrybutów wyższego rzędu jak np. dobroci, mądrości, sprawiedliwości, świętości
[20].

Badacz ten omawiany okres różnicuje jeszcze na dwie fazy: fazę realizmu poznawczego (7-9 rok życia), oraz fazę realizmu praktycznego (10-12 roku życia). W wieku 7-9 lat dziecko kształtuje pierwszą wizję świata, zdobyta wiedza i doświadczenia sprawiają, iż wizja ta jest zbliżona do obiektywnej. W drugiej fazie praktycyzm młodej osoby sprawia, że dobrze czując się w świecie konkretów – w którym wszystko można zobaczyć, dotknąć, sprawdzić i wytłumaczyć – nie odczuwa ona większej potrzeby interwencji sił nadprzyrodzonych w swoim życiu
[21].

Z obserwacji przejawów religijności dzieci Walesa wysnuł wniosek, że już młodszym wieku szkolnym mogą już one już mieć ukształtowany dość zwarty system świadomości religijnej, dzięki której mogą dostrzegać różne niezgodności w swojej wiedzy i wątpliwości w przekonaniach, co może stać się bodźcem do poszukiwań i ich dalszego rozwoju. Dzięki systemowi świadomości religijnej dziecko umie ustalić już znaczenie denotacyjne i konotacyjne tekstów religijnych, co jest szczególnie istotne w poznawaniu atrybutów Boga
[22].

Uczucia w tym wieku coraz bardziej się krystalizują i różnicują. Dziecko bardzo religijne może wykazywać szczególną wrażliwość w relacji do Boga i przejawiać bogate formy ekspresji uczuć. W zależności od typu bodźców i stanu swojej świadomości, przeżywa ono różne co do natężenia i konsekwencji uczucia miłości – od bardzo intensywnych i przyjemnych, aż do nadzwyczaj trudnych i ambiwalentnych wyrazów życzliwości okazywanych swoim „wrogom”. Najgłębszym źródłem i równocześnie wyrazem uczuć religijnych dziecka jest świadome obcowanie z Bogiem, w związku z tym nawet największa jego radość czy uniesienie może zawierać także elementy bojaźni. Smutek, przygnębienie czy żal – nie zasłaniają zupełnie horyzontu nadziei, zrodzonej z radosnego zafascynowania Bogiem. Uczucia niektórych dzieci odsłaniają tajemniczą głębię ich religijności i swoistą dynamikę jej procesów
[23]

strona 1 2 3

[12] J. Król, Psychologiczne aspekty badania fenomenu religii, Opole 2002, s. 126.

[13] Por. G. Milanesi, M. Aletti, Psicologia della religione, Leumann 1973, s. 151-159.

[14] P. Jabłoński, Duchowy rozwój człowieka jako rozwój języka religijnego. Badania Ronalda Goldmana, w: Duchowy rozwój człowieka, red. P. Socha, Kraków 2000, s. 196-200.

[15] Z. Trenti, Educare alla fede. Saggio di pedagogia religiosa, Torino 2000, s. 140-141.              

[16] P. Socha, Rozwój sądów religijnych w koncepcji Fritza Osera, w: Duchowy rozwój…, dz. cyt., s. 214.

[17] L. Meddi, Educare la fede. Lineamenti di teoria e prassi della Catechesi, Padova 1994, s. 107.

[18] Por. E. Fizzotti, Verso una psicologia della religione 2. Il cammino della religiosità, Torino 1995, s. 23.

[19] P. Socha, Teolog jako psycholog: koncepcja rozwoju wiary Jamesa W. Fowlera, w: Duchowy rozwój…, dz. cyt., s. 175.

[20] Cz. Walesa, Psychologiczna analiza rozwoju religijności człowieka ze szczególnym uwzględnieniem pierwszych okresów jego ontogenezy,w: Psychologia religii, red. Z. Chlewiński, Lublin 1982, s. 150-151.

[21] Cz. Walesa, Religijność dzieci szkolnych, Życie i Myśl, 6 (1980) nr 8-9, s. 58-60.

[22] Cz. Walesa, Rozwój religijności dziecka, Roczniki Filozoficzne 42 (1994) z. 4, s. 108-109.

[23] Por. Cz. Walesa, Struktura religijności człowieka, Zeszyty Naukowe KUL 41 (1998) nr 3-4, s. 8-14.