26 czerwca br., w kościele p.w. św. Antoniego z Padwy we Wrocławiu – Karłowicach, studenci i profesorowie Wyższego Seminarium Duchownego „Antonianum”, z Jego Magnificencją, o. dr Wawrzyńcem Wojtyrą OFM, rektorem WSD, na czele, składali swoje dziękczynienie za miniony rok akademicki podczas wspólnej Eucharystii. Dzień ten jest także dniem przyjęcia posługi akolitatu przez naszego brata fr Gabriela Przemysława Turkiewicza OFM.

„Rok akademicki się kończy, jednakże odkrywanie prawdy istnienia nie posiada końca, a zarazem to, co jest stopniowo odkrywane musi wyrażać się w życiu (…) koniec to również czas wewnętrznej refleksji dla każdego z nas, nad tym wszystkim, co każdy z nas miał odwagę przeżyć” – powiedział na wstępie ojciec Rektor.

Mszy świętej przewodniczył Minister Prowincjalny, o. dr Alan Brzyski OFM. W skierowanym do wiernych Słowie Bożym Ojciec Prowincjał nakreślił miary czasu. Pierwsza dotyczy tego, który nieustannie upływa i na którego brak wciąż narzekamy. Druga miara dotyczy czasu, który może być uratowany, bo przeniesiony na wyższy wymiar – czasu, który został bezinteresownie ofiarowany Bogu i miłości bliźniego.

Ojciec Prowincjał zachęcał do tego, by przypatrzeć się, którą miarę w życiu stosuje każdy z nas i jakie ma to skutki dla naszej codzienności. Figurą porównawczą nauczania stał się Abraham, o którym mogliśmy usłyszeć w pierwszym czytaniu, ten który miał swoistą miarę czasu, albowiem liczył sobie 99 lat, a i jego żona Sara niewiele mniej, kiedy to Pan obiecał mu, że obficie rozmnoży jego potomstwo, w czasie kiedy przyszły Patriarcha narodu wybranego już pogodził się z tym, że nie będzie miał syna, prócz Izmaela, a nawet pobożnie to sobie wytłumaczył, usprawiedliwiając przed sobą Boga, w którego spełnienie obietnic przestał już naprawdę wierzyć. I nasz smutek i nieufność ograniczają Boże Miłosierdzie i Dobroć, a nasza miara miłości i sprawiedliwości, chciałaby zarysować granice Jego Miłości i Sprawiedliwości.

Zaraz obok Abrahama, cud uzdrowienia trędowatego z Ewangelii Mateusza, stał się ikoną, dzięki któremu mogliśmy porównać nasze miary czasu z miarą owego chorego, wyrażoną najpełniej w słowach: „Jeśli chcesz możesz mnie oczyścić” (Mt 8,2). Bóg, który patrzy inaczej niż człowiek, wskazuje grzech tylko po to, by okazać Miłosierdzie i usprawiedliwiać, wówczas gdy ludzki sąd wymierza i domaga się kary. Dlatego powinniśmy w ciszy naszych serc, które są szczególnie uprzywilejowanym miejscem spotkania z Bogiem, odpowiadać na nasze powołanie by nadawać Boży sens naszemu czasowi, do którego zachęca prosty wiersz, który niegdyś cytował kard. Adam Stefan Sapieha:

„Cicho”

Cicho Boską pełnić wolę,
Cicho bliźnim ulżyć dolę.
Cicho kochaj ludzi, Boga,
Cicho – oto święta droga.
Cicho z swymi dzielić radość,
Cicho wszystkim czynić zadość.
Cicho innych błędy znosić,
Cicho życzyć, błagać, prosić.
Cicho zrzec się, ofiarować,
Cicho ból swój w sercu chować.
Cicho jęki w niebo wznosić,
Cicho skrycie łzą się rosić.
Cicho kiedy ludzie męczą
Cicho, gdy pokusy dręczą.
Cicho zmianę życia znieść,
Cicho krzyż z Jezusem nieść.
Cicho Jezus w hostii sam,
Cicho milcząc mówi nam:
Cicho ufaj zbawcy swemu,
Cicho tęsknij, wzdychaj k’Niemu.
Cicho z cnoty zbieraj plon,
Cicho aż nadejdzie zgon.
Cicho ciało spocznie w grobie,
Cicho da Bóg niebo Tobie.

 

Przyjęcie posługi akolitatu następuje po homilii. Ojciec Prowincjał wręcza kandydatowi patenę z chlebem mówiąc przy tym: „Przyjmij naczynie z chlebem do sprawowania Eucharystii i tak postępuj, abyś mógł godnie służyć Kościołowi przy stole Pańskim”.

Słowo „akolita” pochodzi z języka greckiego: akoluthos i oznacza — towarzyszący, posługujący, uczeń. (W. Schenk). Akolita jest nadzwyczajnym szafarzem Komunii Świętej podczas Mszy Świętej lub poza nią, ze względów duszpasterskich. Do zadań akolity należy:

– przygotowanie ołtarza podczas Mszy św.
– rozdzielanie Komunii świętej podczas Mszy św.
– puryfikacja naczyń liturgicznych: pateny, kielicha
– wystawienie Najświętszego Sakramentu w monstrancji, bez prawa błogosławienia
– zanoszenie Komunii Świętej chorym
– troska o organizowanie procesji eucharystycznych, ich przygotowanie
– przygotowanie uroczystości liturgicznych w parafii
– dzieła charytatywne (pomoc potrzebującym, organizowanie wolontariatu).

Po Eucharystii słowa podziękowania ze strony ojca Prowincjała zostały skierowane do profesorów, do alumnów seminarium, ale także do wszystkich, którzy przez ten rok wspierali duchowo i materialnie franciszkańskie Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu – Karłowicach.

Dobremu Bogu powierzamy całą seminaryjną wspólnotę z bratem Gabrielem na czele, któremu za ojcem Prowincjałem życzymy, „by łaska akolity stała się nowym sposobem mierzenia czasu, który odtąd niech upływa od spotkania do spotkania z Jezusem”, a nam wszystkim na czas wakacji, wielu łask Ducha Świętego, bo jak mówił na wstępie ojciec Rektor, cytując naszego przemożnego patrona św. Antoniego: Kto napełniony jest Duchem Świętym, ten przemawia różnymi językami. Różne języki – to różne sposoby świadczenia o Chrystusie, a zatem: pokora, ubóstwo, cierpliwość, posłuszeństwo. Przemawiamy nimi wtedy, gdy inni widzą je w nas. Mowa zaś jest skuteczna wówczas, kiedy przemawiają czyny. Niechaj [więc] zamilkną słowa, a odezwą się czyny.