Góra Karmel
Kiedy spojrzeć na mapę Palestyny, widać wyraźnie, że układ gór i dolin wyraźnie przebiega z północy na południe. To rów tektoniczny, długa dolina Jordanu, wpłynęła na taki geograficzny układ północ – południe. Wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego przebiega równina nadmorska z północy na południe, potem góry, wyższe i niższe pasma biegną z północy na południe. Dolina Jordanu z Jeziorem Galilejskim i Morzem Martwym biegnie też z północy na południe i analogicznie na wschód od doliny Jordanu góry w Jordanii mają podobny układ. Jest jedno jedyne niewielkie pasmo górskie w północnej części Palestyny, które jakby zakłóca ten układ swoim położeniem odbiegając od ogólnego układu gór i dolin Ziemi Świętej. Jest to Góra Karmel nad Morzem Śródziemnym.
Niewielkie pasmo Góry Karmel robi wrażenie nie swoją wysokością, ale swoim niezwykłym położeniem. Z jednej strony stromym zboczem wrzyna się wprost w morze, tworząc zatokę, przy której współcześnie rozwinął się port Haifa. Drugi kraniec rozciąga się w kierunku południowo – wschodnim i tam osiąga najwyższy szczyt 552 npm. Patrząc od morza, wyrasta z morza wyniosła góra, natomiast od lądu, na równinie nadmorskiej, góra wydaje się ustawiona „w poprzek”.
Jest to północ Palestyny dlatego wilgotność jest tutaj wyższa od przeciętnej, również wiatr znad morza przynosi rosę i wilgotne powietrze. Góra Karmel zawsze jest porośnięta roślinnością, co wcale nie jest regułą w Ziemi Świętej. Gaje oliwne, zagajniki, ogrody, to zawsze musiał być typowy widok Góry Karmel. W Piśmie Świętym jest uosobieniem góry żyznej, zielonej, przynoszącej życie, zapewniającej życie. Wyraża to sama nazwa, karmel po hebrajsku znaczy ogród, sad. Prorok Izajasz zachęca do radości: „Niech się rozweselą pustynia i spieczona ziemia, niech się raduje step i niech rozkwitnie! Niech wyda kwiaty jak lilie polne, niech się rozraduje, skacząc i wykrzykując z uciechy. Chwałą Libanu ją obdarzono, ozdobą Karmelu i Saronu. Oni zobaczą chwałę Pana, wspaniałość naszego Boga”. Przykład bujnej wegetacji Karmelu jest zapowiedzią odnowy i przemiany narodu (Iz 35,1-2).
W księgach poetyckich Góra Karmel jest synonimem czegoś ładnego, przyjemnego, żywego – dzięki roślinności. „Głowa twa nad tobą jak Karmel, włosy głowy twej jak królewska purpura, splecione w warkocze, o jak piękna jesteś, jakże wdzięczna, umiłowana, pełna rozkoszy!” – oblubieniec zachwyca się urodą swej umiłowanej (Pnp 7,6).
Również w teologii Starego Testamentu Góra Karmel ma swoje miejsce. Łączy się zwłaszcza z życiem i działalnością proroka Eliasza. To tutaj księgi święte umiejscawiają niezwykłe wydarzenie z życia proroka Eliasza, który trud całego swego życia przeznacza na służbę Jedynemu Bogu. Są to czasy, kiedy naród tracił swą stabilizację nie tylko ekonomicznie, politycznie, ale również religijnie. Eliasz całe swoje życie poświęca temu, aby przekonać naród izraelski, kto jest prawdziwym Bogiem.
Działalność proroka Eliasza księgi Starego Testamentu opisują w sposób niezwykle barwny i spektakularny (1 Krl 18,20-40). Prorok Eliasz proponuje kapłanom Baala, aby ustawili ołtarz i złożyli ofiarę; i on uczyni tak samo. Ta ofiara, która zostanie przyjęta, wskaże prawdziwego Boga. Kapłani Baala godzą się na ten eksperyment, budują ołtarz, przygotowują ofiarę i wołają do Baala, aby przyjął ich ofiarę; wołają i krzyczą, kalecząc się ich zwyczajem, co miało pobudzić bóstwo do aktywności i przyjąć ofiarę. A Eliasz jeszcze pokpiwa sobie z nich: wołajcie głośniej, może wasz bóg jest w podróży, może zasnął, wolno mu przecież, jeżeli jest bogiem, wołajcie głośniej! Całość kończy scena, jak Eliasz przygotowuje ołtarz. Starannie układa kamienie, ołtarz otacza rowem, ziemny rów wypełnia wodą, zapewne po to, aby nie być posądzonym o jakieś oszustwo. Kiedy ołtarz jest przygotowany, żertwa ofiarna na ołtarzu, Eliasz w krótkiej modlitwie wzywa swego Boga i ofiara jest przyjęta. Ogień strawił nie tylko żertwę ofiarną, ale strawił i sam ołtarz, i drwa, i rów, i wodę. Izrael przekonał się, kto jest prawdziwym Bogiem. Jedyny Bóg Jahwe jest prawdziwym Bogiem. To wydarzenie Księga Królewska umiejscawia na Górze Karmel. Tym samym ta góra staje się symbolem wiary w Jedynego Boga. Nawet potok Kiszon przepływający nie opodal, znajduje swoje miejsce w tym opowiadaniu o ofierze Eliasza.
Góra Karmel od tego czasu głosi wiarę w Jedynego Boga. Góra Karmel swą duchowością przyciąga jeszcze po wiekach. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa tutaj znajdują schronienie liczni pustelnicy, którzy nawiązują do szkoły prorockiej z czasów proroka Eliasza. Tutaj wreszcie zakonnicy, karmelici znajdują swoją duchową ojczyznę. Zaczerpnęli swoją nazwę od tej góry, duchowością nawiązują do Eliasza i do licznych mnichów, pustelników wczesnych lat chrześcijańskich. Do tej duchowości nawiązuje również sanktuarium maryjne na wyniosłym krańcu Góry Karmel górującej nad miastem Haifa – Sanktuarium Stela Maris, które jest pod opieką ojców karmelitów. Do dzisiaj głosi wiarę w Jedynego Boga. Patronką tego miejsca jest ta, która uwierzyła; jak wielbi ją św. Elżbieta: „błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła” (Łk 1,45). Maryja jest naszą przewodniczką w wierze.